Zdrowie bez tajemnic

Recenzja książki A.Janus – “Nie daj się zjeść grzybom Candida”

niedajsiezjescgrzybomcandidabiext6203168

Zacznę może od tego iż Dr.Janus kojarzył mi się z bardzo dziwnym środowiskiem Biosłone za którym nie przepadam (bo jak można przepadać za forum na którym administrator ma ksywe “Mistrz” i tak też się czuje i jest traktowany przez swoich użytkowników). Na szczęście odciął się od tego środowiska i chyba nie chce mieć już z nim nic wspólnego. Jako że niedawno przygotowywałem materiały do różnych artykułów na temat grzyba Candida wpadła mi w ręce jedna z książek Doktora.

 

Przeczytałem ponad 200 artykułów/ badań i chcąc wreszcie zamknąć że tak powiem temat przeczytałem również i w/w książkę. Co więc mogę o niej pozytywnego(jak i negatywnego) napisać? Na pewno nie będziesz miał do czynienia (w przypadku czytania książki czy może ewentualnie kiedyś wizyty prywatnej u Dr.) z lekarzem który zatrzymał się na etapie studiów bez poszerzania dalszych horyzontów. Na pewno nie jest to człowiek który nie zdaje sobie sprawy z istnienia układu odpornościowego i jego funkcji a także jego powiązań z każdą infekcją bakteryjną/wirusową czy grzybiczną i na niego również kładzie nacisk.

Dr. celnie punktuje lekarzy którzy mają znikomą wiedzę na temat Candida (braki w wiedzy jak i marne nauczanie na Akademii Medycznej). Zakłada że stosowanie chemii bardzo szybko uodparnia grzyba przed jej działaniem(co jest naturalnie prawdą) a mimo to jest powszechnie stosowane(co oczywiście rzadko przynosi pozytywne skutki). Porusza temat przewlekłej Kandydozy jako choroby praktycznie chronicznej z czym także nie mogę polemizować(jest do wyleczenia).

Opisuje dość spory arsenał naturalnych preparatów do walki z grzybicą jednak jak praktycznie każdy lekarz – nie zwraca uwagi na skład substancji dodatkowych w których tak np. wyrywkowo znalazłem dwutlenek tytanu(substancja rakotwórcza – preparat Detox Vision IPG który jest b.drogi i przez niego bardzo wychwalany) czy też stearynian magnezu(starać się unikać jeśli oczywiście da rade). Odnoszę także dziwne wrażenie że Pan Janus nie zdaje sprawy , że takie firmy jak Starlife które poleca mają kosmiczne marże (b.łatwo można zostać ich przedstawicielem – sprzedaż detaliczna ich produktów wiąże się z kosmicznymi marżami nanoszonymi na odbiorce końcowego czyli Ciebie).

 

Porusza temat autyzmu(w sumie nadmienia) i jego powiązania z Candidą co nie jest wybujałą teorią – wielokrotnie spotkałem się z dziećmi które reagują mocnymi herxami po spożyciu kwasu laurynowego(lub monolaurynu) – kwas ten ma bardzo mocne właściwości przeciwgrzybiczne oraz podkręca IL17 – cytokine bezpośrednio odpowiedzialną za walkę z grzybem. W książce można znaleźć kilka mocno rzucających się błędów dietetycznych(według mnie oczywiście) w stylu zalecenia odnośnie (spożywania w odpowiedniej ilości – domyślam się że małej) kukurydzy jest nie najlepszym pomysłem(potencjalne GMO) czy owoców morza(metale ciężkie) nie są powodem (i wiele innych),aby można było dalej przestać czytać zalecenia pana Andrzeja, gdyż zwraca on uwagę na indeks glikemiczny spożywanych przez potencjalnego pacjenta produktów, enzymy/trawienie (picie jakiś czas po lub większy okres czasu przed posiłkiem, unikanie łączęnia np. mięsa ze skrobią(rozdzielność i łączenie białek,tłuszczy i węgli) itp etc. – na diecie przeciwgrzybicznej i ogólnym prawidłowym odżywianiu zna się dość dobrze.

 

Jako że autor jest lekarzem medycyny jestem głęboko zdziwiony(pozytywnie) akapitem końcowym – “Staraj się nie oddawać własnego zdrowia w obce ręce i nie bój się ponosić odpowiedzialności za jego stan – sam jesteś w stanie utrzymać go na odpowiednim poziomie” – czegoś takiego nie powiedziałby lekarz nastawiony na szybkie pomnażanie cyferek na swoim koncie za co pełen respekt. Książka przeznaczona dla tych którzy zaczynają swoją walkę z Candida jak i tych już średnio zaawansowanych że tak powiem.
Post wydal Ci się wartościowy?a może poprostu mnie lubisz ;)?podziel sie nim na Facebooku i go udostepnij!

Polub tego bloga na FB https://www.facebook.com/zdrowiebeztajemnic

Ochrona przed wolnymi rodnikami SOD oraz ich związek z Boreliozą,nowotworami i mutacjami genów

piramida

Walka z wolnymi rodnikami jest podstawą obrony przeciwko uszkodzeniom tkanek,komórek jak i również DNA(i jego mutacjom) oraz przeciwko powstawaniu komórek nowotworowych. Do najważniejszych lini obronnych zaliczamy dysmutazy ponadtlenkowe, reduktaze, peroksydazy, s-transferazy glutationowe oraz katalaze.

 

W tym artykule chciałbym jednak skupić się na metaloproteinach jakimi są dusmutaza ponadtlenkowa MnSOD(tzw.SOD2), FeSOD(SOD3) oraz CuZnSOD(SOD1) odpowiednio zawierające w sobie Mangan, Żelazo, Miedź i Cynk. Każdy z tych enzymów występuje w różnych miejscach – wszystkie chronią przed wolnymi rodnikami które są różnego pochodzenia(bakteryjnego – bakteria Boreliozy wytwarza ich naprawdę kosmiczne ilości czy też metale ciężkie,palenie papierosów, promienie UV itp.etc.).  MnSOD występuje w przeważającej ilości w mitochondriach komórek, CuZnSOD w cytoplaźmie i poza komórką, FeSOD w cytoplaźmie i mitochondriach komórek prokariotycznych. Po przetworzeniu wolnych rodników przez SOD przekształcane są one dalej przez peroksydaze glutationową i reduktazę – jednak nie o tych 2 będzie ten art. Wg.badań na myszach zwierzęta te bez MnSOD zdychają po paru dniach, bez SOD1 rozwijają się patologiczne jednak zachodzą zmiany takie jak rak wątroby, bez SOD3 żyją w miarę normalnie jednak przyczynia się on do rozwoju nadciśnienia tętniczego oraz zwiększa stany zapalne organizmu.

 

Oddychanie komórkowe odbywa się w mitochondriach dlatego też najważniejszym enzymem jest MnSOD – jej poziom i aktywność zmienia się w chorobach związanych z dużym stresem oksydacyjnych takich jak przewlekły stan zapalny. W badaniach klinicznych podając SOD w zastrzykach(pozyskaną z wołowiny) i wstrzykując ją w staw kolanowy objęty stanem zapalnym – okazał się on skuteczny. Skuteczny był również w przypadku RZS, zapalenia nerek czy problemów z oddychaniem u wcześniaków. Niestety podanie SOD doustnie prawdopodobnie nie wykazuje żadnych właściwości. Naszczęście organizm sam wytwarza wszystkie 3 enzymy dzięki minerałom miedzi,cynku,manganu i żelaza. Wg.badań ok.50% ludności w PL ma niedobory tych wszystkich pierwiastków zatem polecam jadanie naturalnych warzyw takich jak kapusta,brukselka, brokuły i inne ciemnozielone warzywa które są źródłem dysmutazy ponadtlenkowej wraz z witaminą C która jest niezbędna do syntezy SOD.

 

Zapadł mi w pamięć pewien cytat który powinienem umieścić na początku tego artykułu:

“Ostatecznymi skutkami działania wolnych rodników tlenowych w komórkach organizmu są: mutacje, metaboliczne dysfunkcje, starzenie. Te z kolei są przyczyną rozwoju procesów zapalnych, nowotworów oraz zaburzeń funkcji licznych narządów (serca, wątroby, nerek, płuc i innych) ”

 

Kensler T.W., Trush M.A. Role of oxygen radicals in tumor promotion. Environ. Mutagen. 1984, 6(4), 593-616.

 

Także w przypadku wszystkich infekcji bakteryjnych najlepszą obrona nie powinien być tylko atak, ale i maksymalnie wzmocnienie obrony!(przeciwko wolnym rodnikom).

1Wracając do SOD – enzymy które zawarte są w komórkach i ich mitochondriach polepszają rozregulowaną temperaturę ciała (która związana jest również z niedoczynnością tarczycy) oraz obniżając nadmiernie pobudzony układ odpornościowy(limfocyty th1).

Dysmutazja nadtlenkowa przekształca wrogi rodnik nadtlenkowy w cząsteczkowy tlen i nadtlenek wodoru(wodę utlenioną).
Nadtlenek wodoru jest również szkodliwy, więc musi być dalej przekształcony w zwykłą wodę i tlen cząsteczkowy, w czym dysmutazie pomaga katalaza. W licznych badaniach komórek nowotworowych wykazano obniżony poziom aktywności enzymów antyoksydacyjnych: dysmutazy ponadtlenkowej (SOD), peroksydazy glutationowej (GPx), katalazy (CAT), transferazy glutationowej (GST). Najczęściej stwierdzano obniżenie aktywności MnSOD i CuZnSOD. Aktywność obu izoform SOD zależała od stężenia w komórce jonów manganu, cynku i miedzi .
Za najważniejszy enzym obronny komórek przed stresem oksydacyjnym uważana jest mitochondrialna MnSOD. Najbardziej podatną strukturą komórki na oksydacyjny atak wolnych rodników są mitochondria. Generowane tu wolne rodniki uszkadzają słabo zabezpieczony DNA, co prowadzi do mutacji, które powodują powstawanie deficytu energetycznego komórek i rozwój zmian nowotworowych. Zabezpieczenie genomu mitochondrialnego przed działaniem reaktywnych form tlenu zapewnia sprawnie działająca MnSOD, która chroni komórki organizmu przed poważnymi konsekwencjami metabolicznymi . Z kolei nadekspresja MnSOD w komórkach blokuje wywołaną przez TNF aktywację NF-kb(czynnik odpowiedzialny międzyinnymi za stany zapalne). Blokuje ona także aktywację AP-1, kaspazy-3 i cytotoksyczność wywoływaną przez TNF.
Co zatem robić aby wspierać walkę z wolnymi rodnikami?Naturalnie max.support dysmutaz nadtlenkowych Manganem,Cynkiem,Miedzią oraz Żelazem(ważne są odpowiednie proporcje) oraz dodatkowo można(wręcz powinno się) używać takich aksyontydantów jak witaminy A, C, E, flawonoidy, polifenole, koeznym Q10(ubichinol) w formie naturalnej jak i z suplementów.
Post wydał Ci się wartościowy?a może poprostu mnie lubisz ;)?podziel sie nim na Facebooku i go udostepnij!

Polub tego bloga na FB https://www.facebook.com/zdrowiebeztajemnic

 

Oberley L.W., Buettner G.R. Role of superoxide dismutase in cancer: a review. Cancer Res. 1979, 39, 1141-1149.

Sun Y. Free radicals, antioxidant enzymes and carcinogenesis. Free Radicals Biol. Med. 1990, 8(6), 583-599.

Magalova T., et al. Copper, zinc and superoxide dismutase in precancerous, benign diseases and gastric, colorectal and breast cancer. Neoplasma 1999, 46(2),
100-104

StClair D.K., Holland J.C. Complementary DNA encoding human colon cancer manganese superoxide dismutase and the expression of its gene in human cells. Cancer
Res. 1991, 51(3), 939-943.

Vuillaume M. Reduced oxygen species, mutation, induction and cancer initiation. Mutation Res. 1987, 186, 43-72.
76. Wagner U.G., et al. Characterization of crystals of genetically engineered human manganese superoxide dismutase. J. Mol. Biol. 1989, 206, 787-788.

Fridovich I. Superoxide dismutases. Adv. Enzymol. 1974, 41, 35-97.

Marklund S.L., et al. Copper- and c- containing superoxide dismutase, manganese-containing superoxide dismutase,catalase, and glutathione peroxidase in
normal and neoplastic human cell lines and normal human tissues. Cancer Res. 1982, 42(5), 1955-1961

tldp.com/issue/180/Clinical%20Effects%20of%20Mn.html
diagnose-me.com/treatment/manganese.php
ion.ac.uk/information/onarchives/minerals
lpi.oregonstate.edu/mic/minerals/manganese
drkaslow.com/html/manganese.html
healthfulelements.com/blog/2015/10/your-thyroid-manganese
perfectbody.pl/ZDROWIE/4/468/Glutation-i-dysmutaza-ponadtlenkowa-dlaczego-potrzebujemy-siarki-i-mikropierwiastkow.html
czytelniamedyczna.pl/2959,rola-dysmutazy-ponadtlenkowej-w-powstawaniu-nowotworow.html
adelia.com.pl/dysmutaza-ponadtlenkowa/
pum.edu.pl/__data/assets/file/0019/70561/59-02_018-028.pdf
diagnostykalaboratoryjna.eu/journal/DL_2007__2;_283-294.pdf

 

Borelioza – Porównanie naturalnych protokołów leczniczych – H.Różański cz.1

porownanie1
W internecie i najróżniejszych książkach/publikacjach można znaleźć najróżniejsze protokoły leczenia choroby bakteryjnej wywołanej przez krętka Boreliozy. Postanowiłem zebrać w jednym miejscu moim zdaniem najlepszą 4 (i jakby nie patrzeć najpopularniejszą), scharakteryzować i podsumować. Opisy raczej nie będą mocno odbiegać od tych które są ogólnodostępne w internecie, będą jednak co nieco przeze mnie skomentowane i na końcu każdy protokół podsumowany. W ostatniej części felietonu postaram się podsumować i określić wszystkie z nich nakierowując dla kogo dany protokół może przynieść najwięcej dobrego. Próby wybrania najlepszego nawet się nie podejmę gdyż jest to poprostu nie możliwe(każdy jest b.dobry) ale postaram Ci się scharakteryzować je tak że sam dasz rade wybrać dla siebie najlepszy. Na początek protokół Dr.H.Różańskiego.

Fibs (czyli preparat destylatu borowiny, kumaryny, kwasu cynamonowego oraz chlorku sodu) produkt ukraiński już nie do dostania w PL. Działa ochronnie na układ wzroku. Zmniejsza wysięk i stan zapalny. Destylat z borowiny podnosi liczbę leukocytów i limfocytów we krwi, pobudza rozwój tkanki limfoidalnej, podnosi poziom immunoglobulin i TNF, nasila fagocytozę i aktywność limfocytów cytotoksycznych i NK; wzmaga aktywność systemu GALT i MALT, działa przeciwwysiękowo i przeciwzapalnie, pobudza regenerację tkanki łącznej właściwej, zwiększa wydolność fizyczną, hamuje odczyny autoagresji immunologicznej, pomimo, że jest to typowy immunostymulator, pobudza procesy odnowy tkanek gałki ocznej. Działanie do końca nie jest wyjaśnione. Nie zostało wyjaśnione w jaki
sposób Fibs poprawia wzrok przy krótkowzroczności u niektórych osób. Po podaniu doustnym preparat nie działa.Przeciwwskazania: ciężka niewydolność nerek, ciąża, nasilone nadciśnienie.

Dawkowanie: 1 amp. codziennie lub co 2-3 dni podskórnie. Kuracja obejmuje 30-35 zastrzyków. po miesięcznej przerwie można wznowić. Igły wybierać cienkie, 0,5. Podawać w pośladek. Jestem troche zdziwiony komentarzem ‘jest to typowy immunostymulator’ ale ‘hamuje odczyny autoagresji immunologicznej’. Coś co pobudza TNF nie ma prawa w teorii hamować autoagresji bo ta między innymi jest wywoływana przez limfocyty th17 a te pobudzane są przez między innymi TNF, interferony, bakterie, wirusy, drożdżaki.

Za to sam kwas cynamonowy ma b.silne działanie antybakteryjne, działa ochronnie na miąższ wątroby, jest wymiataczem wolnych rodników, Działa immunostymulująco(z tego co wiem pobudza limfocyty th2) i słabo przeciwbólowo. Wyciąg alkoholowy z kory może więc być źródłem kwasu cynamonowego (nalewka 1:5 – 2 razy dz. po 10 ml). Goździki przyprawowe zawierają około 6% kwasu cynamonowego. W kwas cynamonowy bogaty jest także kuklik –Geum (kłącze i ziele), kora i gałązki olchy (Alnus), pączki sosny (Pinus). Od siebie dodam że w badaniach na komunikację międzybakteryjną(quorum sensing-wirulencję) i biofilm bakteryjny używając Aldehydu cynamonowego uzyskano najlepsze rezultaty z pośród 8 albo 10 różnych substancji. W przypadku stosowania zmielonego(lecz
świeżego) cynamonu cejlońskiego będziemy zatem otrzymywali konkretne korzyści (niestety w preparacie Fibs ilości kwasu cynamonowego są niewielkie także polecam poprostu spożywać cynamon cejloński). Odnośnie kumaryn nie wiem dokładnie jakie więc ciężko mi coś o nich powiedzieć.
Doktor zaleca stosowanie okładów borowinowych w okolice karku i krzyża(dobrze wie co najczęściej dolega boreliozowcom),a także kąpiele w soli borowinowej(zdecydowanie polecam – sam brałem kilka seansów w jakuzzi na wakacjach) conajmniej 2x w tyg. Poleca również plastry borowinowe których nie miałem jeszcze przyjemności stestować.

Olej z czarnuszki – mój nr.1 jeśli chodzi o autoagresje/stany zapalne/infekcje bakteryjne je wywołujące. Wyciągnął mnie już 2x ze stanu przedoperacyjnego(poważne zapalenie kości ogonowej i zatoki włosowej). Dr. odradza olej kapsułkowany lub pozbawiony specyficznego zapachu i ostrego – tymolowego smaku (chodzi zapewne o zjełczały olej w kapsułkach, zapach i posmak czarnuszka traci przy zbyt mocnym oczyszczaniu co stosuje np. firma Olvita którą odradzam – polecam natomiast olej z czarnuszki egipskiej.
Dawkowanie 3×1 łyżeczka dziennie – w stanach mocnego zapalenia łyżeczka co godzinę przez 2-3dni(mi przechodziły takie stany do max.48h)+smarowanie skóry w miejscu zapalenia 2-3x dziennie. Czarnuszka sama w sobie ma działanie antybakteryjne, obniża poziom glukozy we krwi oraz oporności na insulinę co jest standardem w przypadku borelii (autoagresja trzustki oraz/i brak manganu). Stymuluje regenerację komórek beta trzustki także jest bardzo pomocna dla bardzo starych boreliozowców(mam na myśli ilość lat z aktywną chorobą) gdzie może dojść do cukrzycy typu 1 w której to komórki układu odpornościowego zabijają komórki beta trzustki. Zapobiega problemów z gardłem,migdałkami które są zmorą osób z infekcją bartonellą czy też babeszjozą. Działa przeciwdrgawkowo u osób z napadami padaczkowymi(zmniejsza ilości napadów i ich długość). Działa przeciwbólowo na bóle głowy,mięśni,zębów czy kręgosłupa, reguluje mięsiączkowanie, łagodzi skórcze mięśni,pomaga przy bezsenności oraz w leczeniu grzybic. Stymuluje interferony gamma(zatem stąd są jej właściwości przeciwwirusowe) czyli pobudzi także neutrofile(odpowiedzialne za walke z grzybami i bakteriami) oraz komórki NK. Jak to mówią ‘Czarnuszka leczy wszystko poza śmiercią’.

 

Wg.badań wprowadzony do organizmu myszy Candida albicans objawiał się powstawaniem kolonii grzyba w wątrobie, śledzionie i nerkach. Wodny wyciąg z nasion podawany przez 3 dni po zakażeniu hamował wzrost grzyba we wszystkich organach. Tymochinon(składnik oleju z czarnuszki) podawany szczurom (dootrzewnowo przez 5 dni przed podaniem owalbuminy), powodował istotny spadek poziomu cytokin Th 2, eozynofilów w płucach, łagodząc reakcję zapalną dróg oddechowych. Tłumieniu stanu zapalnego towarzyszyło zahamowanie ekspresji białka COX-2 i produkcji PGD2. Tymochinon, a także tymohydrochion wykazywały silne działanie hamujące na COX-2, a niewielkie na COX-1 oraz produkcję PGE2 , podczas gdy tymol również występujący w olejku, cechowała się wyższą aktywnością hamującą przeciw COX-1. Tymochinon hamował też 5-lipooksygenazę (5-LOX) oraz obniżał poziom leukotrienów LTB4 i LTC4. Badania na otrzewnowych komórkach tucznych szczurów wykazały, że nigellon (polimer tymochinonu), hamował uwalnianie histaminy indukowane przez  czynniki pobudzające jej wydzielanie. Mechanizm działania polegał na zahamowaniu kinazy białkowej C oraz obniżaniu wewnątrzkomórkowego stężenia wapnia. Badania wskazywały, że produkcję mediatorów zapalnych hamowały olej tłusty z nasion N. sativa i nigellon (polimer tymochinonu). Silna, w porównaniu z tymochinonem, aktywność oleju może być związana z wpływem kwasu eikozadienowego. Działanie przeciwzapalne oleju z czarnuszki było porównywalne z aktywnością aspiryny w dawce 100 mg/kg.
Nalewka lub intrakt z piołunu (Intractum seu Tinctura Absinthi), najlepiej świeżego zawiera składniki antybakteryjne i swobodnie przenika do układu nerwowego. Działa na bakterie boreliozy, więc również zażywać obok oleju z czarnuszki. Dr.poleca wyciąg na gorącym alkoholu: 1 część ziela zmielonego na 3 części wódki; 3 razy dziennie po 10 ml, przez 3 tygodnie, jeśli pojawiają się zawroty głowy zmniejszyć dawkę do 5 ml. U dzieci w mleku z miodem, odpowiednio mniejszą dawkę.
Intrakt z jeżówki – najlepiej sporządzona samodzielnie na wódce lub gotowa – nalewka 3:1 dawka 5 ml 3 razy dziennie lub na winie czerwonym wytrawnym – 1  kieliszek dziennie. W przypadku wyciągu z jeżówki na winie działa dodatkowo przeciwzapalnie, wzmacniająco, immunostymulująco rezweratrol. Same glikozydy jeżówki mają właściwości antybiotyczne. Zatem jeżówka nie będzie działała wyłącznie immunostymulująco. Jeśli boreliozie towarzyszą zmiany skórne (wypryski) Dr poleca stosować na skórę maść z wyciągiem z jeżówki lub wyciąg alkoholowo-olejowy z korzenia, albo ziela jeżówki. Dodam że jeżówka to moj top5 stymulatorów limfocytów th1(w tym i th17) także b.dobra dla kogoś kto się meczy z Candidą jednak fatalne dla kogoś kto ma chorobę Leśniowskiego-Crohna. Odradzam stosowanie powyżej 2miesięcy ze względu na jej obciążające działanie na wątrobę(w badaniach wykazuje podwyższenie prób wątrobowych po okresie 2msc).
DZIAŁANIE PRZECIWZAPALNE
Do zestawu środków immunostymulujących polecane środki przeciwzapalne (1 do wyboru):

1. Krzeń hakarośli – 1 g/filiżankę wody, zagotować, odstawić na 30 minut, przecedzić. Uzyskany wywar wypić. Konieczne 4 filiżanki wywaru dziennie. Wpływa przeciwzapalnie na nerwy, stawy, mięśnie. Działa troszkę przeciwbólowo. Chroni wątrobę. Stosować przez 30-60 dni, zależnie od nasilenia objawów. Ma też właściwości antybakteryjne (triterpeny, akteozyd). Dzieci: filiżanka 3 razy dziennie. Jest to bardzo dobre zioło przeciwbólowe na stawy – polecam wraz z Boswelia). Zioło również polecane przez Buhnera w przypadku problemów stawowych.
2. Ziele zagorzałka, ziele szelężnika lub ziele pszeńca – Herba Odontites, Herba Rhinanti (Alectorolophi) seu Herba Melampyri (obojętnie który gatunek krajowy), Radix seu Folium – surowce bogate w irydoidy i flawonoidy, o efektywnej aktywności przeciwzapalnej w stosunku do skóry, stawów, mięśni i układu nerwowego, zasobne w związki antybakteryjne. Stosować 1-2 miesiące w formie wywaru lub intraktu. Wywar sporządzać z 3 g surowca na 200 ml wody, zagotować, odstawić na 30 minut, przecedzić. Pić 4 razy dziennie po 1 filiżance (około 100 ml). Przemywać również zmiany skórne, przed zastosowaniem maści jeżówkowej lub fitoncydowej.

 

3. Szczeć pospolita – Dipsacus silvester (silvestris) Hudson. Surowce obfitują w kwas chlorogenowy, chinowy i kawowy, ponadto w istotne irydoidy: cefelarozyd (=scabiozyd), dipsakotynę i dipsakan (glikozyd), trójterpeny (kwas ursolowy), saponiny i alkaloidy. Kwasy fenolowe wykazują działanie bakteriostatyczne, ochronne na miąższ wątroby (hepatoprotekcyjne), przeciwzapalne i immunostymulujące. Irydoidy mają działanie przeciwbólowe, przeciwzapalne, przeciwreumatyczne i antybiotyczne. Kwas ursolowy wykazuje aktywność przeciwbakteryjną i przeciwzapalną.

Intrakt ze szczeci – Intractum Dipsaci: 100 g korzenia lub liści świeżych i zmielonych zalać 300 ml gorącego alkoholu 40% (wódka), odstawić na 2 tygodnie. Przecedzić. Zażywać 3 razy dziennie po 10 ml. Zmiany skórne przemywać równocześnie.

Nalewka szczeciowa – Tinctura Dipsaci: 100 g suchego korzenia lub liści rozdrobnionych zalać 300 g alkoholu 40%, macerować 2 tygodnie Przefiltrować. Zażywać 3 razy dziennie po 10 ml. Stosować do przemywania zmian skórnych. Koniecznie nalewka ze świeżego korzenia macerowana na 3 różnych stężeniach alkoholu – polecam wyroby kolegi grupowego Łukasza Sałaciaka).
4. Korzeń arcydzięgla – Radix Archangelicae + kwiat wiązówki – Flos Ulmariae + pączki lub kora topoli Gemmae et Cortex Populi, albo wierzby Cortex Salicis – w równych częściach wymieszać – silny środek przeciwzapalny, przenikający do układu nerwowego. Stosować wywar: 1 łyżka mieszanki na 200 ml wody, zagotować, odstawić na 30 minut, przecedzić. Pić 3 razy dziennie po 200 ml przez 1-2 miesiące, zależnie od nasilenia i ustępowania objawów choroby. Do kupienia na allegro(pączki) w niskiej cenie(dary podlasia).

 

5. Czepota puszysta(koci pazur, vilcacora). Działa immunostymulująco, przeciwnowotoworowo, adaptogennie, przeciwstresowo, przeciwzapalnie, antybakteryjnie i przeciwwirusowo. Około 5-6 g surowca należy gotować przez 5 minut w 220 ml wody, odstawić na 30 minut, przecedzić. Wypić w 2 dawkach. W handlu są również nowoczesne formy vilcacory, należy jednak zwrócić uwagą na jakość produktu, jego pochodzenie i zawartość składników czynnych. Od siebie dodam że jest to mocny stymulator limfocytów Th1 podnoszący jednocześnie komórki NK które w boreliozie przeważnie są na niskim poziomie – podnosząc interferony (odpowiedzialne za NK) zwiększa się również odporność na wirusy jak i wspiera walke z grzybicom (neutrofile).

 

Zioła fitoncydowe (do wyboru 1) , które muszą być dołączone do immunostimulantia et antiphlogistica:
1. Ziele i korzeń krwiściągu – Herba et Radix Sanguisorbae, zbierane koniecznie w maju przebogate w fitoncydy. Wywar, nie odwar! z korzenia i ziela powinien być spożywany 3 razy dziennie po filiżance. Dzieciom podawać 1-2 filiżanki. Ewentualne zmiany skórne wypryskowe w przebiegu boreliozy przemywać 3 razy dziennie, przed zastosowaniem maści fitoncydowej lub jeżówkowej. 1 łyżkę stołową surowca rozdrobnionego zalać 1 szklanką wody, zagotować, odstawić na 30 minut pod przykryciem i przecedzić. najbardziej aktywne jest świeże ziele, zatem i wywar ze świeżego ziela oraz korzenia. ponadto bardziej wartościowy jest intrakt krwiściągowy – Intractum Sanguisorbae sporządzony na gorącej wódce lub winie i świeżo zebranym surowcu. 100 g surowca macerować gorącym winem czerwonym lub wódką gorącą 40% w ilości 300 ml. Po 2 tygodniach przefiltrować i zażywać 3 razy dziennie po 10 ml z propolisem i miodem. Stosować 1-2 miesiące.

 

2. Wyciąg z kłącza kurkumy – to super efektywny surowiec ochraniający wątrobę i o silnych właściwościach antybakteryjnych oraz przeciwgrzybiczych. Polecany przez Dr.Solaren(wyciąg na alkoholu) posiada strasznie małe ilości kurkuminy takżę odradzam. Poleca natomiast sporządzenie nalewki ze sporszkowanego kłącza – 100gram zalać 300 ml ciepłego spirytusu 70-80%, macerować 2 tygodnie, przecedzić. Zażywać 3 razy dziennie po 5 ml. Jeśli ktoś znajdzie czystą kurkuminę (curcumin) – aktywną substancję kurkumy – polecam dawki 30-50 mg 3 razy dziennie, w kapsułkach. Stosować przez 30-60 dni, zależnie od nasilenia i ustępowania objawów. Kurkuma fantastycznie hamuje limfocyty th17 odpowiedzialne za problemy stawowe, Crohna, SM/SLA i pare innych chrób. Koniecznie zawsze z pieprzem i jakimś olejem(polecam olej lniany) dla lepszej wchłajalności.

 

3. Czeremcha pospolita – Prunus padus L. – środek fitoncydowy zabijający bakterie in vitro w kilka minut. Działa również in vitro przeciwnowotworowo. 1 łyżkę świeżego surowca zagotować w 200 ml wody, odstawić na 30 minut, przecedzić. Pić 3 razy dziennie po 100 ml. Przemywać również zmiany skórne przed zastosowaniem maści fitoncydowej lub jeżówkowej. Stosować przez przynajmniej 30 dni.
4. Kwiat lub ziele wrotyczu – Tanacetum vulgaris L. – Flos et Herba Tanaceti – silny i sprawdzony przeze mnie środek fitoncydowy. Polecam napar z surowca w ilości 100 ml 3 razy dziennie, przez 30 dni. 1 łyżka surowca rozdrobnionego na 200 ml wrzątku. Warto dodać jeszcze propolis (5 ml) i miód spadziowy do naparu. Wiele osób przeraża to zioło ze względów toksycznych jakie może wywołać stosowanie bardzo dużych dawek – przedawkowanie odrazu poznaje się po zawrotach głowy,fatalnym samopoczuciu,mdłościach więc można w porę zareagować i odstawić. Jest to jedne z kilku ziół w protokole Doktora , które działa przeciwpasożytniczo.

 

Ponadto – Maść fitoncydowa na zmiany skórne w przebiegu boreliozy i innych chorób bakteryjnych:
Rp. Unguentum Phytoncidi A. Olejek cedrowy – Oleum Cedri 1 ml Olejek jojoba – Oleum Jojoba 10 ml Olejek cyprysowy – Oleum Cupressi 1 ml Olejek tatarakowy – Oleum Calami 1 ml Olejek goździkowy – Oleum Eugeniae caryophylli 1 ml Olejek krwawnikowy lub rumiankowy – Oleum Achillea millefolii seu Ol. Chamomillae (Matricariae) 1 ml Olej lniany lub konopny – Oleum Lini seu Cannabis sativae 25 ml Olejek czarnuszkowy – Oleum Nigellae 10 ml Tran – Oleum Jecoris aselli 10 ml Allantoina – Allantoinum 4 g Mocznik krystaliczny 4 g Tlenek cynku – Zinc Oxide 30 g Sok z pokrzywy – Succus Urticae recens 25 ml Masło kozie naturalne –
Butyrum Caprini do 250 g. Składniki ucierać do jednolitej masy. Zmiany skórne smarować 3 razy dziennie.

Składniki maści fitoncydowej można nabyć w aptekach, drogeriach, sklepach zielarskich w kraju i za granicą. Masło kozie na targach, gospodarzy lub w lepszych sklepach spożywczych. Część składników, np. tlenek cynku, kwas cynamonowy, tymol, salicylan benzylu, allantoinę można kupić w firmach chemicznych, np. polskich Chempur, POCH, szczególnie polecam Alchem, zagranicznych: Fluka, Sigma, Acros, Applichem, Fischer, Merck. Wybrać należy wówczas najmniejsze opakowania.
W/w maść chodź trzeba się mocno natrudzić,aby skompletować wszystkie składniki – zdecydowanie polecałbym każdemu w przebiegach zmian skórnych w przypadku bartonelli.
ŚRODKI CHEMICZNE

1. Kwas cynamonowy, trans-, Acidum cinnamylicum – świetna substancja przeciwzapalna, przeciwbólowa i przeciwdrobnoustrojowa. Hamuje rozwój większości bakterii. Ma silny charakterystyczny zapach. Jest w formie proszku. Zalecam dawkę 500 mg 4 razy dziennie po jedzeniu, w kapsułkach lub po uprzednim wymieszaniu z miodem. Wykazuje synergizm z cynkiem i srebrem. Dostępny w firmach handlujących odczynnikami. Naturalnie występuje w cynamonowcu. Osobiście nie udało mi się tego nigdzie dostać – tzn była 1 firma która mi to zaoferowała ale w jakichś niebotycznych pieniądzach. Jeśli nie uda Ci się tego zdobyć polecam cynamon cejloński – sproszkować i stosować 4x czubatą łyżeczkę dziennie.

 

2. Srebro kolidalne – Argentol – Argentum colloidale – dawniej wprowadzane pozajalitowo (dożylnie) w roztworach 1-5% 3-9 ml, np. w leczeniu posocznicy – sepsy, gruźlicy i innych chorób zakaźnych, ponadto doustnie. Pobudza układ odpornościowy, poprzez efekt oligodynamiczny zakłóca biegunowość komórek patogenów, degraduje błony komórkowe i zakłóca działanie pomp jonowych u organizmów chorobotwórczych. Srebro dostępne obecnie w suplementach nie ma wiele wspólnego ze srebrem dawniej stosowanym i daje efekt placebo. Do celów leczniczych trzeba zdobyć prawdziwe srebro koloidalne w formie blaszek lub proszku, albo roztworu. Nie jest niebezpieczny. Roztwór 1% polecam doustnie w dawce 1 łyżeczki, najlepiej w wodzie mineralnej gazowanej 1 raz dziennie. Warto kojarzyć z podawaniem kwasu cynamonowego. Tak jak Doktor napisał – 50 czy nawet 100 ppm to śmiechu warte preparaty – kosmiczna cena za bubel! Niestety nie mam zaufanego źródła pozyskiwania srebra – planuje się go nauczyć sam wytwarzać na kursach doszkalających dla fitoterapeutów i naturopatów.
3. Karwakrol lub tymol – krystaliczne substancje o silnym działaniu przeciwbakteryjnym. Kiedyś używane przy infekcji układu pokarmowego, moczowego i oddechowego. Przenikają do układu nerwowego. Naturalnie występuje w olejku i zielu lebiodkowym, tymiankowym, cząbrowym – Oleum (Herba) Origani, Thymi seu Saturejae. Krystaliczną formę stosować w dawce 250 mg rano, w południe i wieczorem, najlepiej w kapsułkach, ewentualnie po uprzednim wymieszaniu z miodem. Nasilają działanie antybakteryjne i fungistatyczne propolisu. Srebro zwiększa działanie antybakteryjne tymolu i karwakrolu. Korzystnie działają przy nieżycie układu oddechowego, wydalane są bowiem z powietrzem wydychanym. Doskonale odkażają układ moczowy. maja również wpływ
przeciwbólowy i przeciwzapalny. Tymol i karwakrol działają przeciwrobaczo i antiCandida. Wówczas stosować je na czczo, na 2 godziny przed jedzeniem, po czym zastosować napar z senesu lub sól czyszczącą. Karwakrol i tymol zawarty jest w oleju z oregano – dawkowanie 3x 1 płaska łyżeczka(napewno będzie już rozcieńczony w oliwie z oliwek lub innym oleju).

 

4. Salicylan benzylu + mirra 1:1 (gumo-żywica mirra, gum-resin) = Benzyl salicylate + Myrrh 1:1 – efektywna alternatywa dla antybiotyków i sulfonamidów o wyjątkowo silnym działaniu przeciwzapalnym i bakteriostatycznym. In vitro działa też przeciwnowotworowo (antitumor). Przenika do układu nerwowego i skóry. Hamuje zapalenie mięśni, nerwów i stawów. Odkaża układ pokarmowy i nerki oraz płuca. Po wymieszaniu obie substancje mają postać papki. Należy ją zażywać po 1 płaskiej łyżeczce 3 razy dziennie, najlepiej w mleku z dużą ilością miodu. Salicylan benzylu występuje naturalnie w żywicy i pączkach topolowych – Resina et Gemmae. Jedyny produkt który nie stosowałem z całego protokołu – mirra do kupienia z allegro – za salicylanem benzynu niestety nawet się nie rozglądałem.

 

Podsumowanie

Patrząc na arsenał ziół i dodatków do nich odrazu widać że raczej jest to zestaw na podniesienie limfocytow Th1 wraz z wchodzącymi  w ich skład interferonami, które wytwarzają komórki NK mające na celu jak najszybsze opanowanie bardzo wczesnej infekcji. Doktor dobrał też część ziół które podnoszą odpowiedź humoralną organizmu jednak głównie zależało mu na support walki z infekcją zarówno bakteryjną jak i wirusową czy też grzybiczną (neutrofile które wytwarzane są przez interferon gamma walczą z grzybem który rozrasta się na początku infekcji międzyinnymi na skutek obniżenia TNF,interferonów i cytokin prozapalny jak i takżę na skutek obniżenia temp.ciała) – takie samo działanie vs Candida mają również limfocyty th17 powstające z TNF które jest częścią limfocytów Th1. Dobrane zostały najmocniejsze i także moje ulubione zioła takie jak Piołun,Wrotycz czy Szczeć z mocno modulującymi Th1 ziołami jak Cat’s Claw czy Echinacea które są takżę b.dobrym wyborem dla tych co mają mocno obniżone oba ramiona odporności na skutek długich antybiotykoterapi(takich osób z tego co zauważyłem jest bardzo dużo). Różański kładzie również mocny nacisk na obronę układu nerwowego jak i porządny support i niwelacje zapaleń i bóli układu kostno-stawowego. Wprawdzie w początkowym(jak i nawet w trochę późniejszym) stadium nie dochodzi do przerwania bariery krew mózg w protokole znajdziemy zioła wspomagających leczenie takżę i tego obszaru ciała człowieka. Kluczowym dla Doktora jest także niwelacja ogólnych stanów zapalnych oraz support wątroby przed zarówno toksynami jak i obciążeniu wątroby działaniem ziół z protokołu. Kombinację zaproponowaną przez Doktora mógłbym polecić każdemu z bardzo wczesną borelią oraz tym którzy leczą się latami na antybiotykach/którzy mają problemy już nie tylko z układem(a raczej jego braku) odpornościowym w obydwóch odpowiedziach (th1 i th2) oraz Candidą. Jedynym problemem jest brak możliwości zdobycia poszczególnych składników w super szybkim czasie kiedy jest to wręcz potrzebne(chodzi o nalewki ze świeżych ziół – trzeba by było ewentualnie naszukać się wszystkich produktów po lokalnych zielarzach bo kolekcjonowanie ich samodzielnie chodząc po łąkach czy polach nie uważam za bezpieczne przedsięwzięcie).

 

Post wydał Ci się wartościowy?a może poprostu mnie lubisz ;)?podziel sie nim na Facebooku i go udostepnij!

Polub tego bloga na FB https://www.facebook.com/zdrowiebeztajemnic

 

rozanski.li

Darowizna edukacyjna

Jeśli podoba Ci się ten blog, wspomóż mniejszą lub większą kwotą moją edukację w zakresie medycyny alternatywnej (kursy/szkolenia, książki, urządzenia).

Najbliższe artykuły
  • Złocień maruna czyli fever few w bólach migrenowych i nie tylko
stat4u

pokoj na wynajem gdansk